W tym roku na corocznym festynie spotkaliśmy się trochę później, bo najpierw były wymagające jesienne wieloboje. 7 listopada na Komuny Paryskiej przydały się tym razem czapki i ciepłe kurtki. Na bieżni spotkali się najmłodsi zawodnicy, ich rodzice, starsi klubowicze i członkowie zarządu. Na zmarznięte ręce najlepiej dziś sprawdzał się kubek gorącej herbaty.
Starsi zawodnicy przygotowali konkurencje dla młodszych i pomagali przy sędziowaniu. Na bieżni jedni ustawiali się do startu, drudzy kibicowali z boku. Spotkaliśmy się też przy zeskoku do skoku o tyczce. Po konkurencjach przyszła pora na nagrody, wśród nich upominki od MZGK.
Przy stole powodzeniem cieszyła się pyszna beza jagodowa, która momentalnie zniknęła. Była też świetna, porządnie czosnkowa kiełbaska, którą częstował nas przesympatyczny pan. Dziękujemy mu i wszystkim, którzy pomogli przy festynie. Miło było spędzić z Wami tę listopadową sobotę.
Festyn został dofinansowany ze środków Urzędu Miasta Bolesławiec.


























