Kacper Olszewski pobił rekord Dolnego Śląska w rzucie oszczepem

W niespełna dwa tygodnie od wyrównania 26 letniego rekordu województwa młodzików w pchnięciu kulą (16.16) podopieczny Tomasza Markowskiego – Kacper Olszewski pobił rekord Dolnego Śląska w rzucie oszczepem.

Podczas najważniejszej imprezy punktowanej w ramach ogólnopolskiego systemu współzawodnictwa dzieci i młodzieży ? Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików  zawodnik Bolesłavii posłał oszczep na odległość 61.34m bijąc tym samym uzyskany rok temu rekord Dawida Podstawki 59.06m (LKS Polkowice). W konkursie rozgrywanym w Słubicach Kacper nie miał sobie równych. Pierwsze miejsce w makroregionie zagwarantowało mu start w Mistrzostwach Polski Młodzików, które rozegrane zostaną 30 września 2012 r. również w Słubicach.

 

Wywiad z Kacprem Olszewskim:

Wiek: 15 lat                                                                                                                           
Wzrost: 178cm                                                                                                                     
Waga: 87kg                                                                                                                             
Klub: MKS Bolesłavia                                                                                
Trener klubowy: Tomasz Markowski
Kategoria: młodzik
Konkurencje: pchnięcie kulą, rzut dyskiem, rzut oszczepem
Największe osiągnięcie: rekord dolnego śląska w rzucie oszczepem
Szkoła: Gimnazjum Samorządowe nr 2 w Bolesławcu

Rekordy życiowe:

dysk: 56.81m
oszczep: 61.34m                                         
kula: 16.16m                                                                            
100m:11.91s

1. Od ilu lat trenujesz LA?
Treningi lekkoatletyczne rozpocząłem dwa lata temu w MKS Bolesłavia. Z racji moich predyspozycji trafiłem do grupy rzutów lekkoatletycznych, w której trenerem był Tomasz Markowski.
2. Jak wygląda twój codzienny trening?
Trenuję 5 razy w tygodniu. W poniedziałki, środy i piątki jest to technika rzutowa ze sprzętem (rzut dyskiem, pchnięcie kulą, rzut oszczepem), we wtorki i czwartki natomiast siłownia.
3. Jak dużo czasu poświęcasz na treningi?
Na treningach spędzam średnio 10 godzin tygodniowo. Życie sportowca jest bardzo napięte. Dodać do tego należy weekendowe wyjazdy na zawody i na obozy sportowe, na których trenuję nawet trzy razy dziennie.
4. Czy stosujesz jakąś dietę ?
Nie mam żadnej konkretnej diety.
5. Jakie należy mieć predyspozycje aby osiągnąć sukcesy w konkurencjach rzutowych?
Moim zdaniem do uprawiania lekkoatletyki ważne są nie tyle predyspozycje co chęci. Jeżeli ma ktoś chęci i zamierza mocno trenować to na pewno osiągnie sukces.
6.Czy Twój trener jest dla Ciebie autorytetem?
Oczywiście, że tak. Trener Tomasz Markowski zawsze był i będzie moim autorytetem. Dążę do takiej techniki jaką On posiada aktualnie. Jego wyniki sportowe w konkurencjach rzutowych i wiedza na ten temat są na bardzo wysokim poziomie. Bez wątpienia jest to jeden z najlepszych trenerów od rzutów w naszym województwie.
7. Czy klub do którego należysz spełnia Twoje oczekiwania?
Klub jak najbardziej spełnia moje oczekiwania. Organizacja szkolenia sportowego sprzyja rozwojowi lekkoatletycznych talentów. Treningi odbywają się regularnie, trzy razy w roku wyjeżdżam na zgrupowania sportowe. MKS Bolesłavia jest wiodącym klubem sportowym na Dolnym Śląsku i wśród wielu trenerów i działaczy spoza Bolesławca uważany jest za wzór do naśladowania. Lecz co do warunków w jakich odbywam treningi to nie do końca jest ciekawie. Sekcje biegów i rzutów jest zmuszona do trenowania w fatalnych warunkach. Brak tartanu, rozbiegu do rzutu oszczepem, koła do pchnięcia kulą i klatki do rzutów młotem i dyskiem utrudnia przeprowadzenie skutecznego treningu.
8. Jak radzisz sobie z porażkami?
Porażki napędzają mnie do dalszych jeszcze cięższych treningów.
9. Jaki jest Twój przepis na sukces?
Według mnie trzeba ciężko trenować, a sukcesy przyjdą z czasem.
10. Czego nauczył Cię sport?
Przede wszystkim ukształtował mój charakter. Nauczył dążyć do wyznaczonych celów.
11. Jakie są Twoje sportowe marzenia?
Chciałbym bardzo zdobyć minimum na Igrzyska Olimpijskie. Przede mną jeszcze wiele lat ciężkiej pracy i wiele wyrzeczeń. Zrobię wszystko by zrealizować tą wysoko postawioną poprzeczkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *