Wywiad z Jackiem Nabożnym

Jak się czujesz po tym, co się wydarzyło ?
Nie czuję się jakoś szczególnie po Halowych Mistrzostwach Polski. Mam jedynie satysfakcję i widoczne efekty mojej ciężkiej pracy na treningach.
Ile czasu dziennie spędzasz na treningach?
Dziennie mój trening trwa od 2 do 3 godzin a czasami nawet dłużej. Uzależnione jest to od okresu przygotowawczego i od rodzaju treningu.

Od ilu lat trenujesz LA?
Lekką atletykę trenuje od 6 lat. Pierwsze trzy lata trenowałem w Bolesławcu pod okiem trenera Waldemara Krzysztofiaka. Kolejne trzy lata we Wrocławiu z trenerem Dariuszem Łosiem.

Czy oprócz LA interesujesz się innym sportem?
Oczywiście interesuje się innymi sportami takimi jak koszykówka czy siatkówka, ale tylko w czasie wolnym grając rekreacyjnie.

Spośród 10 konkurencji w wieloboju, ktore są Twoimi ulubionymi?
Najbardziej lubię skok wzwyż, ponieważ zawsze skakanie przynosiło mi wiele radość, w przeciwieństwie np. do 1500m.

Jak wyglądają Twoje plany na przyszłość?
Na pewno chcę dalej trenować jeszcze przez kilka lat. Oczywiście po zdaniu matury chcę iść na studia. Jak na razie przygotowuje się do sezonu letniego gdzie będę miał szanse zrobić minimum i wystartować na Mistrzostwach Świata Juniorów.

Jak kontuzja wpłynęła na przygotowania na HMP?
Moja stara kontuzja była odczuwalna jeszcze w czasie przygotowań do HMP. Uniemożliwiała mi ona przeprowadzenie treningów związanych z biegiem przez płotki. Spowodowało to, że na Halowych Mistrzostwach Polski w wielobojach wynik z konkurencji 60m ppł nie był zadowalający, przez co straciłem kilka cennych punktów do mojego rywala.

Czy uważasz się za doświadczonego zawodnika?
Na pewno jestem doświadczonym zawodnikiem, lecz doświadczenie zdobywa się przez cały czas. Uważam, że do doskonałości brakuje mi jeszcze bardzo dużo.

Kto jest Twoim idolem?
Nie mam swojego wybranego ideału. Ale na pewno są to wieloboiści, którzy robią lepsze wyniki ode mnie. Biorąc z nich przykład trenując ciężko udowadniam sobie że i ja mogę zostać bardzo dobrym zawodnikiem.

Co motywuje Cię do ciężkiej pracy na treningach?
Do ciężkiej pracy na treningach motywuje mnie chęć bycia najlepszym, a także pokazanie że jestem dobry w tym co robię.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *